Niebezpieczny projekt ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce

Instytut Ordo Iuris przygotował szkodliwy projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Część propozycji w projekcie zdaje się pokrywać z pomysłami Jarosława Gowina na reformę systemu szkolnictwa wyższego.

Jarosław Gowina jak i Ordo Iuris trzymają stronę profesorki socjologii Ewy Budzyńskiej, która zasłynęła homofobicznymi i nietolerancyjnymi wypowiedziami podczas prowadzenia zajęć ze studentkami i studentami. Podkreślają konieczność ochrony wolności słowa i badań na uczelniach. 

Wśród propozycji jest powołanie specjalnej komisji, która może uchylać decyzje rektora, jak również uczynienie z systemu szkolnictwa wyższego i nauki nie tylko obszaru nauczania oraz prowadzenia badań, ale także przestrzeni “prezentowania poglądów” (w domyśle: także sprzecznych z konsensusem naukowym).

Autorzy projektu piszą, że „projekt zmian zakłada wzmocnienie ochrony wolności prezentowania poglądów i wyników badań naukowych oraz zapewnienie skutecznych mechanizmów jej przestrzegania” , jednakże jest to bardzo niebezpieczny projekt.

 

W uzasadnieniu przytoczonego projektu OI w sposób kwiecisty powołuje się na wolność słowa, aby zatrzymać się przy wąsko rozumianych wartościach konstytucyjnych. OI proponuje poszerzenie wachlarza instrumentów nadzoru „w celu skutecznego zapobiegania przypadkom ograniczania wolności badań naukowych i wolności prezentowania poglądów na polskich uczelniach poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji finansowej  w wys. 50.000 PLN”.

Zaproponowane zmiany w projekcie Ordo Iuris przejmując język praw człowieka w rzeczywistości, prowadzą do naruszeń tychże praw. Legitymują przemocowe wypowiedzi czy nawet mowę nienawiści, która w konsekwencji może prowadzić do aktów dyskryminacji i przemocy. Ponadto stanowią one zagrożenie dla autonomii uczelni wyższych w tworzeniu wiedzy opartej na standardach naukowych i mogą stworzyć przestrzeń na manipulację.

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *